U Rudej - fitnessowo-lifestylowy blog

Analiza Wellness – analiza składu ciała

Korzystam ze wszystkich możliwości, które oferuje mi życie. Gdy więc na Facebooku zobaczyłam post K, która oferowała darmową analizę składu ciała, bez wahania do niej napisałam. I tak chciałam poddać się temu badaniu, a taką okazję trudno przepuścić. Była to też swojego rodzaju motywacja – umówiłam się już na wizytę, więc nie mogłam jej tak po prostu „olać” i przełożyć na wieczne kiedyśtam, co czasami mam w zwyczaju. Zacznę jednak od wytłumaczenia tego, czym jest analiza Wellness (analiza składu ciała). Pamiętaj jednak, że nic nie jest w 100% dokładne, jednak warto zaufać specjalistom i profesjonalnym urządzeniom, które do tej dokładności dążą.

Analiza składu ciała polega na dokładnym badaniu całego ciała za pomocą elektrycznych impulsów. Impuls przechodzi przez całe twoje ciało, a na podstawie oporu (tłuszcz – większy opór niż mięśnie itp.) jest wysyłana informacja do urządzenia, z którego wystarczy przepisać odczyty. Jak to się ma w praktyce? Stajesz boso na takiej śmiesznej wadze z wyciąganą „kierownicą do roweru”. Naprawdę to tak wygląda :) Badanie jest całkowicie bezbolesne i trwa kilka sekund.

analiza składu ciała u rudej

Na początku wizyty K zapytała mnie o wiek i wzrost. Później zaczęłam jej sama opowiadać o nawykach żywieniowych, najpewniej ubiegając jej kolejne pytanie. Cała wizyta przebiegła w koleżeńskiej i przyjaznej atmosferze, ale muszę przyznać, że nie dowiedziałam się tyle, ile chciałam. Większość, jak się okazało, po prostu już wiedziałam. Trudno jednak winić za to trenerkę czy samo badanie, bo to nie ich wina, że od wielu miesięcy douczam się na własną rękę. W każdym razie K z przyjemnością tłumaczy niezorientowanym osobom, o co dokładnie chodzi i w badaniu, i w odżywianiu. Bardzo spodobało mi się jej podejście do żywienia – jedz zdrowo i tyle. Żadne diety cud, po prostu zmień nawyki, wprowadź ruch, ale tak naprawdę jesteśmy tym, co jemy. W przenośni ;) Nie jest to więc wizyta u dietetyka rodem „1000 kcal, siłownia 2 godziny dziennie przez 6 dni w tygodniu”. To po prostu rozsądne, poparte wiedzą rady żywieniowe. I to za darmo!

analiza składu ciała u rudej

Badanie uwzględnia: wagę, wiek, BMI, zawartość % tłuszczu, tłuszczu wewnętrznego, mięśni, wody, masę mineralną kości. Oprócz tego oblicza nasz metabolizm i ocenia naszą budowę ciała. Smaczkiem jest nasz wiek metaboliczny – im niższy (lub odpowiadający naszemu wiekowi), tym lepiej. Jak mi poszło?

analiza składu ciała u rudej

Dużo lepiej niż zakładałam. Nie jest idealnie, co widać po wynikach (zakreślone na czerwono to źle :D). BMI mam w normie, za to poza tym nic w normie nie jest. Wiek metaboliczny ustalono na 28 lat. A mam 23. Nie zamierzam się sugerować całkowicie tymi wynikami, jednak nie powiem – jest to kolejna motywacja do tego, żeby się w końcu porządnie zabrać za siebie. I zrealizować do końca mój założony plan treningowy :) Analiza składu ciała to fajny dodatek do tego całego zdrowego życia, prawda?

Jeżeli jesteście z Poznania i chcielibyście wziąć udział w takim badaniu, napiszcie do mnie maila. Pokieruję Was do Klubu Zdrowego Odżywiania, w którym będziecie mogli zobaczyć, jak to wszystko wygląda u was :)