U Rudej - fitnessowo-lifestylowy blog

Co dalej z blogiem?

Dawno mnie tu nie było, ale jak pisałam w poprzednim poście: trochę się u mnie działo :) Najpierw miałam dużo zamieszania z powodu deadline’ów w pracy, a później zaplanowana była przeprowadzka, która przeciągnęła się z jednego dnia na dwa dni. Razem z oddaniem kluczy: trzy. Nie odzyskaliśmy kaucji, na dodatek od razu po oddaniu kluczy wyjechaliśmy na tydzień nad jezioro, gdzie psy dupami szczekają i nie było internetu. To znaczy był, ale tak wolny, że Facebook ładował się z 5 godzin, a do najbliższego miasta mieliśmy około 10 kilometrów.

Co dalej? Zawieszam bloga?

Bardzo bym tego nie chciała, bo bloguję na własnej domenie prawie rok i muszę przyznać, że blogowanie sprawiało mi bardzo dużo przyjemności :) Poza tym uwielbiam odpowiadać na Wasze komentarze. Dlatego postanowiłam, że bloga nie zamknę i począwszy od następnego poniedziałku będę publikować posty regularnie, jednak nie co dwa tygodnie, a co tydzień. Co za tym idzie – posty będą dłuższe i bardziej przygotowane merytorycznie, no i może poprawię się pod względem zdjęć :) Muszę Was jednak uprzedzić: tematyka bloga trochę się zmieni. Postanowiłam postawić głównie na zdrowe odżywianie, ponieważ w tym kierunku chcę się kształcić. Na razie jesteśmy w dupie z pieniędzmi, ale zaczęłam czytać Finansowego Ninję (polecam!) i mam nadzieję, że uda mi się odłożyć niedługo na kurs, który poszerzy moją wiedzę :) 

Do dzieła!

Na lipiec odpuszczam i sobie, i Wam comiesięczne wyzwanie. Wakacje to czas, żeby się wyszaleć i trochę popuścić sobie pasa, dlatego bawcie się dobrze i do zobaczenia za tydzień :) Postaram się jak najczęściej publikować na Facebooku, no i jak zwykle zawsze będę odpowiadać na Wasze komentarze najszybciej, jak tylko się da. 

 

Niestety, ale ci, którzy chcieli zobaczyć się ze mną na SeeBloggers, nie zobaczą mnie w Trójmieście w tym roku :( Dostałam się i naprawdę się na to cieszyłam, ale w moim życiu dużo się pozmieniało, no i doszedł problem finansowy: mamy teraz ważniejsze wydatki niż nawet sam dojazd do Trójmiasta, dlatego wybawcie się za mnie :)

 

Obserwuj mnie na INSTAGRAMIE i na FACEBOOKU. Jeżeli chcesz skomentować, wpisz komentarz w odpowiednie pole i kliknij myszką w pole „zarejestruj” → otworzą Ci się pola name, e-mail, hasło, a niżej okienko do zaznaczenia „wolę pisać jako gość”