U Rudej - fitnessowo-lifestylowy blog

Przepis na domowego hamburgera

Uwielbiam hamburgery. Najlepiej te, które zawierają bekon, ale bez niego też da się żyć ;) Wiem jednak, że nie są one zbyt zdrowe. Przede wszystkim restauracje często używają napompowanych bułek sklepowych, które zawierają cukier. O mięsie nawet nie chcę wspominać, a sosy pozostawię bez komentarza. Długo kombinowałam, aż w końcu odważyłam się na zrobienie własnego hamburgera. Od początku do końca. Wyszedł przepyszny, chociaż bułka była nieco za słodka. Zmodyfikowałam kilka przepisów i zmniejszyłam ilość ksylitolu w moim przepisie. Bułki wychodzą przepyszne :) Postanowiłam się tym z wami podzielić, więc proszę – oto przepis na domowego hamburgera :)

Składniki:

  • 250 gramów mąki (żytnia albo pszenna, ja robiłam na razie z pszennej, bo nie miałam żytniej na stanie)
  • 150 mililitrów ciepłego mleka
  • 5 gramów (płaska łyżeczka do herbaty) drożdży instant w proszku
  • 25 gramów masła
  • 1 płaska łyżeczka ksylitolu
  • 1 płaska łyżeczka soli

Do przesianej mąki dodajemy drożdże, posiekane masło, ksylitol i sól. Zalewamy wszystko mlekiem i wyrabiamy ciasto. Czekamy aż wyrośnie, od 30 minut do godziny w cieple, pod przykryciem. Następnie rozdzielamy gotowe ciasto na tyle kulek, ile chcemy zrobić bułek. Wyjdą albo dwie duże, pękate, albo cztery mniejsze, zależy od was. Ja rozdzieliłam na dwie kule. Formujemy bułki i wsadzamy je do rozgrzanego do 250 stopni piekarnika. Pieczemy przez 15 minut, później zmniejszamy temperaturę do 200 stopni i pieczemy kolejny 15 minut. Po upływie tego czasu wyjmujemy bułki i przecinamy je na pół. Wkładamy z powrotem do piekarnika i pieczemy do momentu, w którym będą gotowe. Wszystko zależy od waszego piekarnika – pamiętajcie, żeby nie przedobrzyć i ich nie spalić, bo będą twarde jak kamień!

W czasie gdy bułki się pieką, na spokojnie przygotowujemy mięso. Ja zwykle dodaję przyprawę do mięsa mielonego i tyle, ale tutaj możecie popuścić wodze wyobraźni i dodać te przyprawy, które wam smakują. Smażymy mięso na rozgrzanej patelni (bez oleju!) aż będzie gotowe. Później wkładamy je do bułek, dodajemy ulubione dodatki (u mnie ogórek konserwowy, ser, pomidor, sałaty zabrakło w lodówce) i dodajemy keczup lub keczup wymieszany z majonezem (dwie łyżki keczupu na łyżkę majonezu. Łyżki do herbaty!). I gotowe, smacznego :)