U Rudej - fitnessowo-lifestylowy blog

Ile jeść w ciąży (3 trymestr)?

To już ostatni wpis z tego krótkiego cyklu. Wybaczcie, że tyle musieliście czekać, ale córka postanowiła wyjść na świat równo miesiąc wcześniej, niż powinna ;) Poród zniosłam podobnie źle jak ciążę i chociaż trwał on krótko, to dość długo się regenerowałam. I w sumie nadal się regeneruję, ale z każdym dniem odzyskuję siły. Ale o tym opowiem w następnym wpisie, ale bez zbędnych i obrzydliwych szczegółów ;)

Standardowo odeślę wszystkie osoby, które nie wiedzą o co chodzi, do poprzednich wpisów z tego cyklu: Ile jeść w ciąży (1 trymestr) i Ile jeść w ciąży (2 trymestr). A resztę zapraszam do ostatniej notki na ten temat. Co prawda w 3 trymestrze chodziłam tylko 2 miesiące, a nie 3, ale co przytyłam, to chyba nadrobiłam za wszystkie czasy. Co ważne: dzień przed porodem zjadłam sama na raz dwie małe pizze (27 cm jedna). I nadal byłam głodna. Więc jeżeli jesteś w ciąży i masz wilcze napady głodu i lenia do gotowania, to… lepiej przeczytaj ten post, bo skończysz jak ja – z prawie 20 kilogramami na plusie po zaledwie 8 miesiącach.

Co się z Tobą dzieje podczas 3 trymestru?

ile jeść w 3 trymestrze

Jeżeli odżywiasz się prawidłowo, to w 3 trymestrze większość nadprogramowych kilogramów, które przybierzesz, „przekażesz” dziecku. Generalnie 3 trymestr to ten moment, w którym kobieta tyje najszybciej. Jest to najbardziej widoczne szczególnie w 8 i 9 miesiącu. Spokojnie: to dziecko przybiera wtedy na masie, a Twoje naczynia krwionośne zwiększają objętość, a ciało nabiera wody. Dlatego jeżeli zaobserwujesz przyrost masy ciała około kilograma na 2 tygodnie, to nie musisz się obawiać – większość idzie „w dziecko”, a nie w Ciebie.

Nie oznacza to jednak, że masz jeść byle co. A będzie Cię pewnie kusiło. Wyczytałam gdzieś, że dziecko zajmuje tyle miejsca w brzuchu, że żołądek kobiety w końcówce ciąży jest ściśnięty i nie dają one rady jeść dużych objętościowo posiłków. Cóż, u mnie było jak zwykle na odwrót, bo miałam wilcze napady głodu, których nie była w stanie zaspokoić marchewka czy jabłko. Musiałam zwiększyć ilość tłuszczów w diecie, ale ile można jeść awokado i prawie pić oliwę z oliwek? Dlatego raz na jakiś czas (no, raz na tydzień :D) pozwalałam sobie na drobne wyskoki, bo inaczej bym zwariowała. Serio, nie byłam w stanie w żaden zaspokoić swojego głodu. Te dwie pizze, o których wspomniałam wcześniej, to był pikuś – i nie, nie najadłam się nimi. Co prawda nie zjadłam brzegów (nigdy ich nie jem), ale nadal – na tę chwilę jeden cheesburger i pół paczki dużych frytek zapychają mnie na kilka godzin. Ta-dam. Dlatego już teraz pomyśl nad zwiększeniem nie tylko tłuszczów, ale białka, które syci na dłużej. Inaczej możesz jeść, jeść, jeść i nadal być głodna.

Ile jeść w 3 trymestrze ciąży?

W każdym razie w 3 trymestrze zwiększa się zapotrzebowanie kaloryczne ciężarnej. W 2 trymestrze było to około 300 kalorii, a w 3 to około 400/450 kcal. Dużo zależy od organizmu i od aktywności ciężarnej – jeżeli leżysz (z powodu zaleceń lekarza lub po prostu nie masz siły na nic), to wiadomo, że powinnaś jeść mniej, bo przypomnę, że wraz z zanikiem aktywności zmniejsza się Twoje zapotrzebowanie ogólnie. W 3 trymestrze powinnaś ograniczyć ćwiczenia i przerzucić się na takie przeznaczone dla kobiet ciężarnych. Chodzi tutaj szczególnie o rozciąganie i ćwiczenia oddechowe. Powiem Wam, że ja olałam to totalnie i miałam mały problem podczas porodu, żeby jednocześnie oddychać i przeć. Serio, dla mnie to było awykonalne w tamtym momencie. Olałam też szkołę rodzenia, więc też nie miałam pomocy stamtąd. W każdym razie nie rezygnuj z ćwiczeń, jeżeli możesz się ruszać. Ja np. trochę się rozciągałam podczas sprzątania i przed telewizorem. Głównie nogi, bo nie ukrywajmy – stawy mi się mocno zastały, a do porodu trzeba nieźle rozszerzyć te giry :P

Tego typu ćwiczenia to oczywiście mniejszy wysiłek, ale pamiętaj, że teraz dużo energii od Ciebie pobiera dziecko, więc nie zmniejszaj tych 400 kcal. Lepiej zjeść trochę więcej niż za mało. Ważne jest, żeby dziecko miało prawidłową masę ciała. Moja córka miała zaledwie 2660 masy urodzeniowej – była wcześniakiem, więc to dlatego, ale wiem, że są dzieci, które mają taką samą masę ciała, mimo że wcześniakami nie są. I w dużej mierze wynika to z nieprawidłowego żywienia w czasie 3 trymestru. Tak było z moją babcią – ojciec, gdy się urodził, miał 2500. A urodził się wzorowo, w terminie. Tak niska mała ciała oznacza też mniejszą siłę dziecka, a po porodzie będzie jej dużo potrzebowało, więc lepiej jedzcie tyle, ile powinnyście. Po porodzie Wam 3/4 tej wagi zejdzie, spokojnie!

Co jeść w 3 trymestrze ciąży?

ile jeść w 3 trymestrze

Twoje dziecko właśnie nabiera sił i w 3 trymestrze można je porównać do aliena, który wysysa z Ciebie energię, dlatego zadbaj o to, by była to dobra energia. Na pewno się domyślasz, że zalecenia z poprzedniego trymestru wciąż „są w mocy”, dlatego nie będę się powtarzać. W ostatnich 3 miesiącach jednak zwiększa się zapotrzebowanie na niektóre składniki, dlatego powinnaś w szczególności zadbać o to, by pojawiały się one w Twoim codziennym jadłospisie:

  • białko,
  • żelazo, 
  • wapń,
  • witaminy (głównie z grupy B, bo metabolizują białko, ale również K, D itp., więc zadbaj o dużą ilość warzyw i w miarę możliwości owoców).

Oprócz tego ja dostałam od lekarza Aspargin – czyli magnez + potas, bo zapotrzebowanie na ten składnik również robi się kosmicznie duże, podobnie jak na wapń. Pamiętaj też o suplementowaniu witaminy D (bo niestety, ale jej nie dostarczysz tak o) i o kwasie foliowym. U mnie zwiększono tylko dawkę magnezu i potasu, co miało również pomóc na upierdliwe „skaczące mięśnie” i skurcze w łydkach przy przeciąganiu, ale pod koniec, gdy wylądowałam po raz 1 w szpitalu w styczniu z powodu przedwczesnych skurczów, dostałam maksymalną dawkę. Dostałam też podwójną dawkę jodidu (niedoczynność tarczycy ciążowa), ale zarówno witamina D jak i kwas foliowy pozostały bez zmian.

Białka najlepiej dostarczaj z różnych źródeł – nie namawiam koniecznie do spożywania zwierzęcego, bo te roślinne też jest ok. Jestem zwolennikiem równowagi, dlatego ja jadłam białko zarówno od zwierząt, jak i z roślin. Z reguły Twój organizm sam będzie się go domagał – ja np. nie jadłam prawie w ogóle mięsa przez pierwsze 2 trymestry, bo nie miałam na nie ochoty, zwłaszcza na kurczaka czy indyka. A w 3 trymestrze jadłam mięso na kilogramy ¯\_(ツ)_/¯ 

 

Pamiętaj też o najważniejszej zasadzie: to Ty i Twoje dziecko jesteście teraz najważniejsi. Nie ja, która się tu mądrzy na blogu, nie mama, która wciska w Ciebie kolejnego kotlecika i nie mądre głowy ze szpitala, które dają Ci suchy chleb z „masłem” i dżemem śmierdzącym chemią. Twój komfort psychiczny jest równie ważny, dlatego jeżeli chcesz zjeść tą czekoladę, to ją zjedz i nie miej wyrzutów sumienia, bo za niedługo czeka Cię naprawdę ogromny wysiłek. Pamiętaj tylko, żeby zjeść ją dodatkowo do posiłków, a nie np. zamiast obiadu. Lepiej zjeść za dużo kcal niż robić jakieś chore roszady kosztem pełnowartościowego posiłku :)

 

Uff, w końcu udało się skończyć ten cykl :D Mam nadzieję, że chociaż trochę rozjaśniłam przyszłym mamom, na co powinny zwracać uwagę, i mam nadzieję, że nie powtórzycie moich błędów (przynajmniej tych największych :D). Następny post, jaki się ukaże, to trochę więcej o mojej ciąży, porodzie i połogu – ot, taki luźniejszy post lifestylowy dla ciekawskich. Kolejny już będzie bardziej „pro”, o głodzie ilościowym i jakościowym. Więc jeżeli nie chcecie czytać o pitu pitu ciążowo-madkowych sprawach, to zajrzycie do mnie na początku marca ;)

 

Obserwuj mnie na INSTAGRAMIE i na FACEBOOKU. Jeżeli chcesz skomentować, wpisz komentarz w odpowiednie pole i kliknij myszką w pole „zarejestruj” → otworzą Ci się pola name, e-mail, hasło, a niżej okienko do zaznaczenia „wolę pisać jako gość”.