U Rudej - fitnessowo-lifestylowy blog

Pieczony łosoś z piekarnika

Pieczony łosoś z piekarnika jest jedną z moich ulubionych potraw. Przepis jest bardzo prosty, a czas pieczenia wynosi około 20-30 minut. Polecam każdemu, kto uwielbia ryby :) Pamiętajcie jednak, że samym łososiem możecie się nie najeść, więc najlepiej w czasie pieczenia przygotować ulubioną przez was sałatkę. Sałatka powinna zajmować połowę waszego talerza, a łosoś 1/4. Możecie dodać do tego również ziemniaki/kaszę/ryż, które również nie powinny wykraczać poza 1/4 talerza. Taki posiłek nasyci was na długo, a przy okazji będzie zdrowy i bardzo smaczny.

Składniki:

  • 1 filet z łososia,
  • 1 cytryna,
  • pieprz cytrynowy,
  • szczypta soli,
  • rozmaryn,
  • oliwa z oliwek.

Filet z łososia dokładnie myjemy i osuszamy. Ja zawsze dodatkowo wyjmuję duże, wystające ości jeszcze przed umyciem. Łososia osuszamy i odkładamy na ręcznik papierowy. Później kroimy cytrynę na cienkie plastry i układamy na dużym kawałku folii aluminiowej. Łososia układamy na cytrynie, solimy go i posypujemy rozmarynem. Najlepiej jest tackę do piekarnika od razu wyłożyć folią, bo później przy przenoszeniu może się porwać. A marynata czasem wychodzi płynna, więc ochlapana kuchnia to murowany efekt takiego zabiegu ;)

Marynata jest bardzo prosta w zrobieniu. Ja używam kilku łyżek oliwy z oliwek, odrobinę wody, pieprzu cytrynowego i soku z wyciśniętej cytryny. W zależności od potrzeb robię to na oko, ale zawsze przeważają u mnie płyny. Marynata i tak wsiąknie w mięso. Proporcje powinny być takie: oliwa z oliwek > pieprz cytrynowy > woda > sok z cytryny. Pamiętajcie, żeby nie przesadzić z pieprzem cytrynowym, bo Wasz łosoś z piekarnika może być zbyt ostry i będzie po prostu niesmaczny.

Wszystkie składniki do marynaty mieszam i zostawiam na około 5 minut. Potem nacieram łososia solą, marynatą, a na wierzch układam dwa (lub więcej) plasterki cytryny. Łososia zawijam dokładnie w sreberko i wsadzam do nagrzanego piekarnika (rozgrzewam na 250 stopni, potem na czas pieczenia zmniejszam na 180). Zostawiam na 20-30 minut.
 
Pamiętajcie, żeby łososia zawinąć tak, by łatwo można było odchylić folię i sprawdzić, czy łosoś już się upiekł! Upieczony łosoś jest bladoróżowy na zewnątrz i w środku.
 
 
 
Obserwuj mnie na INSTAGRAMIE i na FACEBOOKU. Jeżeli chcesz skomentować, wpisz komentarz w odpowiednie pole i kliknij myszką w pole „zarejestruj” → otworzą Ci się pola name, e-mail, hasło, a niżej okienko do zaznaczenia „wolę pisać jako gość”.