U Rudej - fitnessowo-lifestylowy blog

Puszyste placuszki z cukinii na słodko

Wypisana ostatnio zapytała, czy mam w planach wrzucić post o przepisach, bo jest ciekawa, co jem. Co prawda wrzuciłam już kilka przepisów na bloga, ale razem z nowym szablonem ma powstać cała nowa kategoria – przepisy :) Patrycja dała mi jednak pomysł na nowy post, który pewnie pojawi się na dniach, z racji tego, że jestem chora i mam mnóstwo wolnego czasu na snucie się po kuchni i rzężenie jak staruszka z gruźlicą, więc eksperymentuję w kuchni (i sprzątam). Dzisiaj jednak przychodzę do Was z przepisem, który jest połączeniem kilku przepisów z internetu z moimi modyfikacjami. I nawet smak leków nie był w stanie przyćmić smaku tych delikatnych placuszków! Zainspirowały mnie cukinie na przecenie no i te wszystkie fit placki z cukinii, brokułów, fasoli i innej sałaty, które widuję na instagramie prawie codziennie. Też chciałam takie zrobić – ale koniecznie na słodko.

 

Puszyste placuszki z cukinii na słodko

 

Składniki:

  • 1 cukinia,
  • 1 lub 2 jajka (w zależności od konsystencji ciasta i stopnia puszystości, jaki chcemy uzyskać, ja proponuję 2),
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego,
  • 3-6 łyżek mąki pszennej (zależnie od konsystencji),
  • sól,
  • cukier/cukier puder/miód/słodzik/sos smakowy do polania placków/syrop klonowy.

 

Cukinię należy dokładnie umyć, obrać, odkroić końcówki i oczyścić z pestek. Następnie kroimy ją na mniejsze kawałki i trzemy na tarce o drobnych oczkach. Startą cukinię przerzucamy do sitka, żeby odcisnąć nadmiar wody. Następnie wystarczy wrzucić odcedzoną cukinię do miski, wymieszać z jajkami, jogurtem, mąką i szczyptą soli. Ciasto ma mieć lejącą się konsystencję, trochę jak naleśniki – wtedy placuszki wychodzą idealnie puszyste. Na rozgrzaną, posmarowaną olejem (wedle upodobań, u mnie rzepakowy) patelnię przekładamy taką ilość ciasta, żeby uformować kilka niewielkich placuszków. Smażymy z obu stron na złoty kolor. Uważajcie, bo lubią się rozpadać! Warto poczekać trochę dłużej, aż będziemy pewni, że przewracając nie rozwalimy placka.

Przed podaniem warto odsączyć placuszki z nadmiaru oleju na ręczniku papierowym, a na koniec posypać je cukrem/słodzikiem/cukrem pudrem. Można je też polać miodem, sosem czekoladowym, dodać wiórków kokosowych a także dodać owoce. Tutaj ogranicza Was tylko wyobraźnia ale pamiętajcie, żeby nie przegiąć z polewą np. czekoladową, bo to bomba kaloryczna ;) Tak samo jak miód! Ja użyłam cukru, ponieważ nie używam go w ogóle do niczego i raz na jakiś czas mnie nie zabije, ale obstawiam, że z cukrem pudrem i owocami placuszki byłyby jeszcze lepsze i na pewno mniej kaloryczne. Ten słodki dodatek to ma być tylko dodatek i nie powinien zdominować smaku placków! One są pyszne same w sobie, więc nie przesadzajmy z dosładzaniem. No i fit placki z cukinii ze szklanką cukru już nie byłyby takie fit, prawda? ;)

Te fit placki z cukinii to mój debiut i jestem naprawdę zaskoczona, bo w ogóle nie czuć w nich cukinii, co mnie naprawdę zdziwiło. Kiedyś próbowałam robić ciasto z fasoli i myślałam, że zwymiotuję, tak dawało tą fasolą :D Poza tym teraz w Biedronce jest promocja na cukinie, więc można kupować je na kilogramy, a z cukinii można zrobić też naprawdę dużo różnych, pysznych dań nie tylko na śniadanie.

 

Obserwuj mnie na INSTAGRAMIE i na FACEBOOKU. Jeżeli chcesz skomentować, wpisz komentarz w odpowiednie pole i kliknij myszką w pole „zarejestruj” → otworzą Ci się pola name, e-mail, hasło, a niżej okienko do zaznaczenia „wolę pisać jako gość”.