U Rudej - fitnessowo-lifestylowy blog

Share Week 2017

Na śmierć zapomniałam o #shareweek2017! Miałam wrzucić posta wczoraj, ale jakoś tak wyszło, że wrzuciłam kompletnie co innego na bloga i tak jakoś ten post wypadł mi z pamięci. Dobrze, że inni blogerzy czuwają i mi o tym przypomnieli. To zaczynamy! Najpierw zacznę od wyjaśnienia, czym jest Share Week. Andrzej Tucholski, który rozpoczął całą tę zabawę, pisze tak:

SHARE WEEK to mój autorski pomysł polecania się twórców przez innych twórców. Największy taki projekt w Polsce i jeden z większych na świecie. Ogłaszam go co roku wczesną wiosną i po zebraniu zgłoszeń publikuję podsumowanie.

W skrócie jest to więc… łańcuszek. Prosta zabawa, ale z mega poprawnymi wartościami stojącymi na jej straży. Bardzo idealistyczna i wierząca w piękny internet, ale… hej – jeśli nie my mamy w niego wierzyć, to kto? ;)

Od siebie dodam tylko, że Share Week polega na poleceniu blogerów przez blogerów, youtuberów przez youtuberów itd. Zgłosić w poście można kilka blogów, w oficjalnym zgłoszeniu tylko 3. Ideą jest wskazanie tych twórców internetowych, których lubimy i którzy mieli jakiś wpływ na nasze życie i blogowanie.

Ja bardzo chętnie skorzystam z opcji polecenia kilku blogów w poście. Ciężko ograniczyć się do trzech, a w blogosferze jestem dopiero od 8 miesięcy! Faktem jednak jest, że kilku blogerów miało wpływ na moje blogowanie, a także życie. Pewnie już się domyślacie kto to taki ;)

1. Ania z aniamaluje.com

O Ani pisałam już wiele razy i nie chcę się powtarzać, więc powiem krótko: dzięki Ani zrozumiałam, że mogę sięgnąć po swoje marzenia i że człowieka naprawdę niewiele rzeczy ogranicza. Przestałam być tą nerwową, wredną jędzą, która pielęgnuje w sobie nienawiść, a zaczęłam być życzliwa i mimo że życie mocno daje mi ostatnio w kość, to się nie poddaję. I wiecie co? Chyba powoli karma zaczyna wracać.

2. Marta z martapisze.pl i codzienniefit.pl

O Marcie też już nie raz i nie dwa pisałam. To świetna dziewczyna, która zaraża swoim dobrym humorem, pomysłowością i optymizmem. Mimo że sama ma gorsze dni (halo, to też człowiek!) to jednak zawsze się podnosi silniejsza, niż była. Cenię ją za szczerość, optymizm, zdrowy rozsądek i wiedzę. Tyle razy o niej wspominam, że chyba zaraz Marta wystąpi do sądu o zakaz zbliżania się na 10 metrów :D

3. Ania z slimsizeme.pl

To jeden z pierwszych fitblogów, który zaczęłam czytać regularnie. Ania to świetna osoba, która ma ogromną wiedzę na temat technologicznych „pierdół”, o których ja pojęcie mam zerowe. Dodatkowo pisze bardzo lekko, a także nieustannie walczy z kilogramami, służbą zdrowia i nawykami w odżywianiu i sporcie. To bardzo silna dziewczyna, za którą mocno trzymam kciuki.

4. Patrycja z wypisana.pl

Nie pamiętam, w jaki sposób znalazłam się na blogu Patrycji, ale jak już tam weszłam, to zostałam. Patrycja to jedna z odważniejszych dziewczyn, które znam. Niedawno zmieniła swoje życie o 180 stopni, decydując się na krok, na który mało kto by się odważył. Jest przemiła i kilka jej słów potrafią podnieść człowieka na duchu w mniej niż sekundę.

5. Elizabeth Lawess z positivefitlife.blogspot.com

Elizabeth to kolejna dziewczyna (trochę seksistowski ten Share Week, nie?), która inspiruje mnie do trzymania się moich postanowień. Ma ogromną wiedzę, jest instruktorką zumby i to jej blog przekonał mnie do wygibasów przed komputerem i telewizorem. Wiecie, co innego kręcić tyłkiem gdy się jest samemu w domu, a co innego, gdy w tym samym pomieszczeniu siedzi Wasz facet i stroi sobie z Was żarty. Ale jakoś przestało mi to przeszkadzać, a i jemu się znudziło – kiedyś bym w ogóle nie pomyślała o zumbie jako rodzaju aktywności, a teraz wiem, że nie ma nic lepszego na rozładowanie złości, niż zumba. No, zumba będzie na podium z biciem worka treningowego i przytulaniem kotów ;)

To wcale nie było takie proste, bo każdy blog ma wpływ na to, jak piszę i jak postrzegam blogosferę.

A jakie są Wasze polecenia? Koniecznie dajcie linki do swoich postów :)

 

Obserwuj mnie na INSTAGRAMIE i na FACEBOOKU. Jeżeli chcesz skomentować, wpisz komentarz w odpowiednie pole i kliknij myszką w pole „zarejestruj” → otworzą Ci się pola name, e-mail, hasło, a niżej okienko do zaznaczenia „wolę pisać jako gość”.