U Rudej - fitnessowo-lifestylowy blog

Zmieniamy nawyki żywieniowe #5 – stabilizacja

Hej! I jak tam wasza zmiana nawyków żywieniowych? :) Ja wytrzymałam cały tydzień bez słodkości – dopiero wczoraj, tak na przekór, zjadłam jednego milky waya ;) Ale tak poza tą niedzielą to micha była czysta od  aż od 10 lutego 8)

Poprzednie posty z tej serii:

Zmiana nawyków żywieniowych #1

Zmiana nawyków żywieniowych #2

Zmiana nawyków żywieniowych #3

Zmiana nawyków żywieniowych #4

Zmiana nawyków żywieniowych #5

Jak pisałam w tym poście, ze słodyczami nie mam jakiegoś większego problemu. Po prostu mnie do nich nie ciągnie, chociaż przyznaję się bez bicia, że raz na jakiś czas ogarnia mnie taki stan, że muszę zjeść coś słodkiego. I wtedy mogłabym zabić za takiego małego batonika czy żelki. Ale hej! Przecież jak zjemy raz na te kilka (nawet kilkanaście w moim przypadku) dni coś słodkiego, to świat się nie zawali! Zewsząd jesteśmy bombardowani reklamami słodkich napojów, batoników, ciastek, żelków i innych śmieci, wiec nic dziwnego, że czasem nie wytrzymujemy presji i coś niezdrowego wciągniemy. I nie ma w tym nic złego, zwłaszcza jeżeli na co dzień ograniczamy cukier :)

W tym tygodniu kontynuujemy wyzwanie bez słodyczy. Jeżeli chcecie, postarajcie się tez ograniczyć słodzenie kawy czy herbaty i zwracajcie uwagę na skład produktów, które jecie. Ja np. oglądałam Cały ten cukier i ogarnęła mnie lekka panika, że jednak nie do końca ograniczam cukier, więc podliczyłam, ile go zjadam w przeciągu dnia. Wyszło nie więcej niż 2/3 łyżeczki, więc trochę się uspokoiłam :) Pamiętajcie, że cukier nam szkodzi – oczywiście ten cukier, który spożywamy w hurtowych ilościach. Czytajmy składy, bo nawet nie słodząc możemy spożywać więcej niż 15 łyżeczek cukru dziennie! Np. większość płatków fit ma 4 łyżeczki cukru w 100 gramach. A łyżeczka ma 4/5 gramów! Często w ogóle produkty fit czy light mają strasznie dużo cukru – czasem nawet po 30 gramów na 100 gramów produktu. Przerażające, prawda?